2 godz.Fire and Ice, 2 lądowania
★ 4.8 · 155 opinii
- Lądowanie na lodowcu
- Lądowanie w polu geotermalnym Hengill
- Dwie godziny od drzwi do drzwi
- Bezpłatna rezygnacja
Stojąc na lodzie
Jedna wyprawa z Reykjaviku ląduje na lodowcu. Oto, jak naprawdę wygląda dziesięć minut na lodzie, dlaczego żaden operator nie sprzedaje z miasta lotu tylko nad lodowiec i jak wypada to w porównaniu z opcjami naziemnymi.

Tak. Z Reykjaviku dwugodzinna wyprawa Fire and Ice za 3 594 zł to ta, która to umożliwia — ląduje raz na lodowcu i raz na polu geotermalnym Hengill, a po drodze przecina obszar wulkaniczny Reykjanes. To jedyne lądowanie na lodowcu sprzedawane z miasta, dlatego nie ma tańszej opcji tylko z lodowcem, z którą można by ją porównać.
Podejście to część, którą ludzie lekceważą. Lodowiec z wysokości tysiąca stóp nie jest biały — jest szary i niebieski, poprzecinany pasami popiołu ze starych erupcji, z szczelinami układającymi się we wzory widoczne tylko z góry, a woda z topniejącego lodu płynie kanałami wyciętymi w powierzchni.
Potem płozy dotykają ziemi i świat zmienia skalę. Dziesięć minut wystarczy, aby przejść krótki dystans od maszyny, przyjrzeć się lodowi pod stopami i zauważyć, że to nie płaska biała tafla, lecz strukturalna, brudna, żywa materia. W bezwietrzny dzień cisza przy pracujących na biegu jałowym wirnikach to coś, o czym piszą w recenzjach.
To nie jest jednak trekking lodowcowy. Nie dostajesz raków, nie podchodzisz do szczeliny i poruszasz się tylko w wyznaczonym obszarze. Jeśli celem jest dwugodzinny spacer po lodowcu, zorganizowany trekking z południowego wybrzeża kosztuje ułamek tej ceny i spełnia to zadanie właściwie.
Z Reykjaviku nie ma helikopterowej wycieczki tylko na lodowiec, a powodem jest geografia. Pobliskie lodowce są na tyle blisko, że można do nich dolecieć w krótkim czasie, ale nie na tyle blisko, aby produkt trzydziestominutowy miał sens. A skoro maszyna już tam leci, dodanie lądowania przy Hengill i przelotu nad obszarem wulkanicznym kosztuje niewiele dodatkowego czasu lotu. Dlatego operator sprzedaje pełną dwugodzinną wycieczkę zamiast trzech krótkich.
To gra na Twoją korzyść. Fire and Ice obejmuje trzy różne krajobrazy — wulkaniczny, lodowcowy i geotermalny — za 3 594 zł, czyli mniej niż dwukrotność ceny czterdziestominutowego przelotu, który pokazuje tylko jeden.
Każda wycieczka, aktualna cena
Lądowanie na lodowcu jest dostępne tylko w jednej wycieczce. Oto, pomiędzy czym wybierają turyści.
Przesuń w bok →
| Wycieczka | Cena | Czas od drzwi do drzwi | Lądowania | Za minutę | Ocena |
|---|---|---|---|---|---|
| Fire and Ice, 2 lądowania | 3 594 zł | 2 h | Dwa | 29.94 zł | 4.8 · 155 |
| Hengill z lądowaniem | 2 283 zł | 1 h | Jedno | 38.04 zł | 4.4 · 12 |
| Nowy obszar wulkaniczny | 2 086 zł | 40 min | Brak | 52.14 zł | 4.8 · 569 |
Rezerwuj bezpośrednio
Fire and Ice to jedyna wycieczka z Reykjaviku, która ląduje na lodzie. Bezpłatna rezygnacja do 24 godzin przed rozpoczęciem.
2 godz.★ 4.8 · 155 opinii
1 godz.★ 4.4 · 12 opinii
Częste pytania
Tak, podczas dwugodzinnej wycieczki Fire and Ice za 910 USD. Trasa obejmuje jedno lądowanie na lodzie lodowca i jedno na polu geotermalnym Hengill, a po drodze przecina obszar wulkaniczny Reykjanes. To jedyna sprzedawana z miasta wycieczka z lądowaniem na lodowcu.
Około dziesięciu minut, przy czym wirniki zwykle wciąż pracują. To wystarczająco dużo, aby odejść kilka kroków od maszyny i przyjrzeć się lodowi, ale nie jest to wędrówka po lodowcu.
Nie z Reykjaviku. Pobliskie lodowce są na tyle daleko, że krótka wycieczka tylko na lodowiec nie sprawdza się komercyjnie, dlatego operator łączy lądowanie z pełną dwugodzinną trasą.
W każdej porze roku — wiatroodporną warstwę wierzchnią i porządne buty z zakrytymi palcami. Stoisz na lodzie w islandzkim wietrze, a dziesięć minut wystarczy, by zrobiło się naprawdę niewygodnie, jeśli ubrałeś się jak na city break.
Wycieczka może się odbyć bez lądowania, jeśli warunki na powierzchni lub wiatr w danym miejscu będą nieodpowiednie. Warunki muszą być dobre w punkcie lądowania, a nie tylko na trasie, więc warto zapytać operatora o politykę w takiej sytuacji.
To różne produkty. Prowadzona wędrówka po lodowcu kosztuje ułamek tej ceny, trwa godziny i zakłada raki oraz podejście do szczelin. Helikopter daje natomiast perspektywę z góry — pasy popiołu, wzory szczelin i kanały meltwater — której żadna wędrówka nie pokaże.
Więcej informacji